Śląscy Liderzy 2010 / Kinga Skrzypiciel

Jakie są najważniejsze założenia Twojego projektu?
Na początku chciałam przekazać młodzieży z mojej szkoły kilka prostych czynności związanych z pierwszą pomocą, które w razie nagłych wypadków miały im pomóc w ratowaniu życia innym ludziom i zachowaniu przy tym zimnej krwi. Teraz dzięki temu projektowi moim życiowym celem jest pomaganie ludziom jako ratownik medyczny, którym udało mi się zostać.
Za co możesz podziękować KORBIE?
Za siłę i pomysły. Również dzięki niej podjęłam najważniejszą decyzję w moim życiu, jak obranie sobie dalszej drogi. No i oczywiście za poznanie tak wspaniałych ludzi!
Najtrudniejsze chwile podczas realizacji projektu?
Egzaminy medyczne.
W którym momencie uznasz/uznałaś swój projekt za zakończony sukcesem?
Hmm…. Moim największym sukcesem jest chyba zadowolenie uczestników na moich warsztatach i chęć dalszej współpracy.
Planujesz w przyszłości zorganizowanie kolejnego przedsięwzięcia?
Owszem, ale to na razie słodka tajemnica.
Co Ty wniosłaś w społeczność KORBY?
Trudno mi powiedzieć, w końcu nie mi to oceniać, ale na pewno uśmiech.
Największy autorytet?
Moim autorytetem jest ciocia, która jest dla mnie jak druga mama.
Największe marzenie?
Już się spełniło.
