korba.org.pl

Śląscy Liderzy 2010 / Mateusz Herba

 

Jakie są najważniejsze założenia Twojego projektu? 
1. Nakręcenie filmu o życiu i twórczości Marka Hłaski według własnego autorstwa ;
2. Zorganizowanie akcji promującej twórczość Marka Hłaski wśród uczniów szkół ponadgimnazjalnych Województwa Śląskiego ze szczególnym uwzględnieniem Raciborza i Katowic.
 
 
Za co możesz podziękować KORBIE?
Za przyjaźń. Na Korbie poznałem ludzi, o których mogę śmiało powiedzieć, że są mi bardzo bliscy i strasznie za nimi tęsknię. I za edukację ,nie taką szkolną lecz życiową. Nowopoznane elementy przydają się nie tylko w realizacji projektów, ale również w relacjach interpersonalnych. Z nabytej wiedzy jeszcze długo będę korzystał.
 
Najtrudniejsze chwile podczas realizacji projektu?
 Jak do tej pory, ponieważ realizacja projektu jest rozciągnięta w czasie, a jego finalizacja przewidziana na miesiąc kwiecień, największym problemem okazało się zatwierdzenie ostatecznej wersji scenariusza. Dotychczas zajmowałem się twórczością sceniczną, pracą w teatrze i w między czasie wypłynęły wszystkie różnice pomiędzy scenariuszem teatralnym a filmowym. Było ich znacznie więcej niż przypuszczałem. Na szczęście mieliśmy spotkanie z Magdą Piekorz, która opowiadała nam o pracy na planie oraz udzieliła mi wskazówek dotyczących mojego projektu, więc otrzymawszy nową wiedzę, skonsultowawszy jeszcze scenariusz z Kamilem Litwinowiczem, który zgodził nawiązać się współprace przy tworzeniu tego filmu i przebrnęliśmy przez ten problem.
 
 
W którym momencie uznasz/uznałaś swój projekt za zakończony sukcesem?
Pierwszym ważnym krokiem będzie nakręcenie filmu, a później zorganizowanie akcji promocyjnej nie tyle samego filmu co pisarza. Moment, w którym okaże się, że ktoś zainteresuje się twórczością Hłaski, dzięki temu projektowi sięgnie po jego książkę, czy chociaż wpisze jego nazwisko w wyszukiwarkę, to wtedy będę mógł mówić o sukcesie ale to jeszcze długa droga.
 
 
Od jak dawna występujesz na deskach teatru?
Za początek swojej scenicznej przygody uważam IV klasę podstawówki. Wtedy po raz pierwszy maiłem okazję stanąć na prawdziwej scenie. Może nie dużej ale z profesjonalnym oświetleniem i nagłośnieniem. Było to w Młodzieżowym Domu Kultury w Raciborzu. Był Dzień Matki, a ja recytowałem wiersze z tej okazji. Do teraz pamiętam jak byłem wtedy zestresowany, ale też jaką radość odczułem gdy usłyszałem oklaski. W gimnazjum nastąpiła przerwa. Postanowiłem wziąć się za naukę. W Liceum dotkliwie odczułem tęsknotę za występami, za sceną i wtedy też pojawiła się taka myśl, że może fajnie by było z tym związać swoje życie zawodowe, ale to jak na razie marzenia. Mimo, że moja przygoda rozpoczęła się bardzo dawno temu można powiedzieć, że tak naprawdę występuje od 3 lat, od czasów licealnych. 
 
Gdzie uczysz się aktorstwa?
 
Wszystko zaczęło się od grup teatralnych Młodzieżowego Domu Kultury, grupy teatralno- kabaretowej Irrealis i teatru ruchu 4 Ściana. Tam otrzymałem swe pierwsze lekcje aktorstwa. Później przez okres jednego roku (w drugiej klasie liceum) uczęszczałem do Studia Aktorskiego Art-Play Doroty Pomykały w Katowicach, gdzie miałem kontakt z wieloma wspaniałymi aktorami i mogłem poznać zawód ”od wewnątrz”. Interesuję się również pantomimą i podczas tych wakacji miałem okazję już po raz trzeci brać udział w warsztatach pantomimicznych prowadzonych przez Radomira Pioruna- aktora Wrocławskiego Teatru Pantomimy.
 
Planujesz w przyszłości zorganizowanie kolejnego przedsięwzięcia?
Owszem. Nie mogę jednak jeszcze szczegółowo określić co to będzie. Na dzień dzisiejszy jestem pochłonięty obecnym projektem.
 
Co Ty wniosłeś w społeczność KORBY?
 Pytanie przypomina te, na które musieliśmy odpowiadać wysyłając pierwsze zgłoszenie by wziąć udział w projekcie, tyle że było sformułowane w czasie przyszłym.  Skoro więc mam dokonać rachunku sumienia to chyba szczerze mogę stwierdzić, że swoją pasję. Zresztą tak można powiedzieć o każdym z uczestników, od których wiele się nauczyłem
i zaraziłem ich zainteresowaniami. Ostatnio odczuwam silną potrzebę rozwinięcia swoich umiejętności wokalnych i jest to oczywiście zasługa poznanych na Korbie ludzi. 
 
Największy autorytet?
 
 Ciągle poszukuję. Chyba na dzień dzisiejszy nie mogę go jednoznacznie określić. Za mało jeszcze wiem. Za mało odkryłem. W moim życiu przewijają się natomiast osoby, które bardzo cenie. Są to moi rodzice. To oni są dla mnie przykładem, że marzenia są możliwe do zrealizowania. Bardzo ciekawa jest także postać Marka Hłaski. Cenie jego twórczość. Twórczość wbrew systemowi, indywidualny styl i poglądy.         
 
Największe marzenie?
 Jeszcze niedawno na to pytanie odpowiedziałbym, że chcę zostać prawdziwym aktorem. Teraz myślę, że naprawdę ważne, a zarazem moim największym marzeniem jest życie u boku ukochanej osoby i poczucie spełnienia.     
 


Projekt dla młodych liderów z Województw: Śląskiego, Dolnośląskiego, Opolskiego i Małopolskiego.


Projekt Korba: ul. Grabowa 2; 40-172 Katowice tel. +48 886 542 509 (Heyah), e-mail: info@projektkorba.pl


 

 

 Projekt dofinansowany ze środków Programu Operacyjnego Fundusz Inicjatyw Obywatelskich